Węgierski rząd popiera wszystkie propozycje UE, które prowadzą do obniżenia cen energii, ale nie popiera tych, które niszczą bezpieczeństwo dostaw - stwierdził szef Kancelarii Premiera w audycji Gazety Niedzielnej Radia Kossuth.

Mówiąc o wynikach szczytu UE, który odbył się w tym tygodniu, Gergely Gulyás podkreślił, że dla Węgier byłoby niekorzystne, gdyby Unia Europejska wprowadziła sankcje i embargo na gaz, a także przyjęła ceny gazu zagrażające długoterminowym kontraktom gazowym. W przypadku Węgier oznaczałoby to zerwanie przez Rosjan wcześniej zawartej umowy i od tego momentu dostawy gazu do kraju byłyby zagrożone – dodał.

W istocie komisja miała propozycje, które nie obniżyły cen, ale raczej rozszerzyły sankcje na gaz, co wyraźnie i na pewno oznacza, że ​​rodziny i firmy na Węgrzech nie otrzymują wystarczającej ilości gazu, powiedział minister, dodając, że temu zapobiegły przepisy dotyczące wieloletnie umowy gazowe nie wprowadzone przez Unię Europejską.

"Naszym zdaniem decyzje szczytu UE są oparte na racjonalnych podstawach, udało nam się ocalić sytuację, która była ważna, a także możemy uczestniczyć w tym, co jest korzystne"

– ocenił Gergely Gulyás.

Uważał, że Europa nie jest w stanie zaopatrywać się w gaz, więc nie jest w stanie dyktować cen, choć jest samowystarczalna w przypadku energii elektrycznej, ale i w tym segmencie na razie gaz rynek determinuje ceny na rynku energii elektrycznej. To nie rozwiązuje problemów, ale dobrym pomysłem może być wykorzystanie energii odnawialnej, którą dziś można taniej wyprodukować, może złagodzić nasze problemy, a zwłaszcza obniżyć cenę energii elektrycznej – powiedział.

Odnosząc się do pomysłu wspólnych zakupów gazu w UE, Gergely Gulyás w to wierzył

węgierski rząd podkreśla, że ​​udział w jakimkolwiek zamówieniu nie jest obowiązkowy.

Dopóki taki mechanizm i procedura nie jest działaniem wspólnym, ale dobrowolnym i możemy od czasu do czasu swobodnie decydować o przystąpieniu, to jest to również zgodne z naszymi interesami – powiedział minister.

Komentując działania gospodarcze ogłoszone na sobotnim briefingu rządowym, minister powiedział, że poprzez rozszerzenie zamrożenia oprocentowania kredytów dla małych i średnich przedsiębiorstw, rozszerzenie programu pożyczek na kartę Széchenyi oraz ogłoszenie programu ratowania fabryk, celem rządu jest zapewnienie aby węgierska gospodarka ponosiła jak najmniejsze straty w obecnej sytuacji.

Celem jest, aby przedsiębiorstwa mogły spłacać kredyty i nie zbankrutować, w przypadku pakietu ratownictwa przemysłowego, aby pomóc firmom w zawieraniu kontraktów na zakup gazu, bez którego masowe bezrobocie może się rozwinąć, a to jest najważniejsze unikać w tej sytuacji – dodał.

Gergely Gulyás odpowiedział na pytanie dotyczące rosyjsko-amerykańskich negocjacji, które pojawiło się w prasie, mówiąc, że węgierski rząd z zadowoleniem przyjmuje wiadomość o negocjacjach, że bardzo ważny jest dialog prowadzący do negocjacji pokojowych i pokoju.

Kluczowe jest, aby był dialog i żeby ten dialog jak najszybciej przybrał formę negocjacji pokojowych – zaznaczył minister.

MTI

Zdjęcie: MTI/Noémi Bruzák