Anett Bősz z pewnością będzie kandydatem DK na burmistrza, jeśli partia ostatecznie zdecyduje się nie opowiadać się za Gergely'm Karácsonym w wyborach samorządowych - poinformowały jednogłośnie źródła zaznajomione z wewnętrznymi sprawami lewicy Magyar Nemzet. Według nich Karácsony ma do jesieni spełnić oczekiwania Ferenca Gyurcsány'ego i „walczyć” z rządem, a także zwiększyć swoje poparcie osobiste.

To nie jest domyślność, którą popieramy – jesienią ubiegłego roku Ferenc Gyurcsány podejrzliwie mówił o tym, czy staną za Gergely Karácsony w wyborach samorządowych, które od tamtej pory są jednym z najbardziej ekscytujących tematów w dyskursie publicznym. Niedawno upadły premier poruszył tę kwestię w rozmowie ze Spirit FM, mówiąc: DK może sobie wyobrazić trzy osoby jako kandydatów na burmistrza, z których część jest bliższa światu partyjnemu, z których część można uznać za cywilne, ale według Gyurcsány'ego podstawowym dylematem jest to, czy chcą rzucić wyzwanie obecnemu burmistrzowi.

Faktem jest, że Bősz nie potwierdził ani nie zaprzeczył doniesieniom o swojej ewentualnej kandydaturze, zapytany niedawno przez Mediaworks. - W tej chwili nie mam mandatu, by mówić cokolwiek o strategicznych krokach DK - powiedział obecny wiceprezydent, który prawie trzy lata temu przeszedł z Węgierskiej Partii Liberalnej do Gyurcsány Ferencs.

Jak wyjaśniły źródła gazety: w DK zdecydowanie myślą o kandydatce na burmistrza, więc Klára Dobrev była przez długi czas najbardziej oczywistą opcją.

Ale odkąd zapadła niedawno decyzja, że ​​Dobrev poprowadzi partyjną listę PE, Anett Bősz, osadzona w liberalnych kręgach Budapesztu, która porusza się w domu, została kandydatką numer jeden Gyurcsánys - ponieważ odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe tego samego dnia za rok.

Według naszych źródeł jesienią w DK zadecydują, czy staną w obronie Gergely'ego Karácsony'ego, który do tej pory miał czas spełnić oczekiwania Ferenca Gyurcsány'ego w zamian za wsparcie i zwiększyć swoją osobistą popularność.

Być może zasugerował to upadły premier w rozmowie ze Spirit FM, mówiąc: Karácsony to jeden z najbardziej poprawnych, najmilszych polityków o najlepszej twarzy, więc łatwo go pokochać, ale według niego burmistrz Budapeszt „narusza swój patriotyczny obowiązek”, nie konfrontując się wystarczająco z rządem.

„Oto prawie dwumilionowe miasto, z czego dwie trzecie podlega rządom Orbána. Ma burmistrza, który jest nam bliski.

Burmistrz nie chce wywiązać się z patriotycznego obowiązku wciągnięcia miasta w tę walkę” – wyjaśnił Gyurcsány, który uważa, że ​​ambicje Karácsony’ego skończą się na renowacji Blaha Lujza tér lub wywiezieniu śmieci.

Burmistrz najwyraźniej posłuchał przestrogi lidera lewicy, więc na nadzwyczajnej konferencji prasowej w ostatnich dniach ogłosił: Gmina Metropolitalna nie uznaje legalności podatku solidarnościowego, więc płaci tylko jego część państwo, które uważają za legalne.

Karácsony został pochwalony za złamanie własnej przysięgi na odprawie rządu cieni DK, gdzie Olga Kálmán nazwała to „politycznie i jako ostrożny zarządca miasta” słusznie. Oczywiście tak gorącej owsianki nie je, burmistrz w ogóle nie może jeszcze usiedzieć, jak powiedział jednocześnie minister gabinetu cieni Csaba Molnár: nie widzi, żeby Karácsony zmienił nastawienie do tej pory, uważa, że ​​po prostu kapitał nie może dłużej płacić państwu.

Informacje o cywilach:

Często słyszymy, że Orbánowie nie lubią Budapesztu, bo ma ducha opozycji iw swojej genezie jest główną bazą czerwonej ideologii, ale widzimy, że tak nie jest. W końcu Budapeszt jest stolicą Węgier od 1849 roku – najpierw pod nazwą Pest-Buda – po Bratysławie. Od układu z 1867 r. jest motorem rozwoju Węgier i najważniejszym bastionem węgierskiej kultury. Wszystkie konserwatywne siły polityczne wspierały wizerunek nowoczesnej metropolii, dlatego szeroka paleta ideologii, kalejdoskop opinii mediów i prasy, „wiadomość jest święta, opinia jest wolna” Józsefa Pulitzera – która nadal obowiązuje na świecie - współistniały przez długi czas.tak - jeśli kto woli - upraszczając - względnie uczciwa walka między liberalizmem a chrześcijańsko-konserwatyzmem do 1918 roku. Następnie od 1919 r. radykalny liberalizm i komunizm przejmują kierownictwo lewicy, która natychmiast zamienia się w czerwony terror, w szczególności parlament w Budapeszcie jest pomalowany czerwoną farbą, a uwaga, że ​​„lewica, ilekroć dostanie przypadek, zawsze atakuje swój naród” jest poprawna. . (Porównaj: László Kövér) Widzieliśmy tego mnóstwo od 1945 roku do dnia dzisiejszego.

Mam wrażenie, że kiedy mówimy o poświęceniu lub celowym zniszczeniu Budapesztu, nie należy szukać odpowiedzialnej strony po stronie konserwatywnej. Jeśli pomyślimy tylko o ostatnim okresie po zmianie ustroju, to zobaczymy – co jest potajemnie przyznane w kręgach opozycyjnych – że polityka Demszky'ego, brak modernizacji, zadłużenie, ogromna korupcja związana z 4. metrem, a nawet bardziej oburzające tupanie w jednym miejscu, wieloryb umierający samotnie na brzegu Dunaju, zniszczenie transportu publicznego, mógłbym to wymienić, wszystko to można interpretować jako „dzieło” liberalnej lewicy. Dla porównania wszedł István Tarlós, człowiek prawicy, który w 8 lat – inżynierskim podejściem – naprawił szkody, ukończył metro 4, tchnął życie w Bálną, rozwinął – i to jest potajemnie uznawane nawet w kręgach opozycyjnych - komunikacja miejska, sprawiła, że ​​miasto było czyste i zadbane. Potem znowu pojawiła się lewica i teraz Budapeszt prowadzony przez Gergely'ego Karácsony'ego tańczy na skraju bankructwa.

W porównaniu z tym Ferenc Gyurcsány jest niezadowolony, ponieważ burmistrz nie chce wypełnić swojego patriotycznego obowiązku, by wziąć go do walki z Orbánem, innymi słowy, oddać stolicę w służbę jego (klasowej) wojowniczej polityki – której „łza -zrzucanie” i krwawe wydarzenia, które widzieliśmy w Budapeszcie, nawet ofiary składane na jego ołtarzu.

Zamiast Karácsony-zrób to sam, będzie Anett Bősz, który jest kompletnym partyjnym żołnierzem, czyli Dobrev. Pytanie czy EP czy Budapeszt to lepszy prezent dla kobiety.  

Szef dał na razie czas, Karácsony może przeglądać lekcję! 

Źródło: naród węgierski

Wyróżniony obraz: Gyula Péter Horváth/PestiSrácok.hu