„Pociąg królów, król pociągów”, Orient Express, pierwszy międzynarodowy luksusowy pociąg, odbył swój dziewiczy rejs dokładnie 140 lat temu, 5 czerwca 1883 roku.

Na początku lat osiemdziesiątych XIX wieku szybkie pociągi między Paryżem a Wiedniem kursowały aż do Bukaresztu - przez Budapeszt i Orsovę - w rezultacie w belgijskim bankierze Georges Nagelmackers zrodził się pomysł, aby International Railway and Sleeping Car Company (CIWL) , który założył, był dla ówczesnej arystokracji i poszukiwaczy przygód luksusowym lotem, który spełnia wszystkie potrzeby waszych finansistów na bajeczny wschód, Stambuł.

Podczas swoich podróży po Stanach Zjednoczonych belgijski biznesmen był pod wrażeniem wagonów sypialnych Pullmann ze wszystkimi wygodami i nabył dla swojej firmy podobne wagony restauracyjne i sypialne na ramie obrotowej wykonane na wzór amerykański.

Boki wspaniale zaprojektowanych wagonów o drewnianej ramie i boazerii ozdobiono herbem lwa jednego z głównych udziałowców, króla Belgii.Jedną z luksusowych karet używanych do I wojny światowej można oglądać do dziś w Parku Historii Kolejnictwa w Budapeszcie.

CIWL, którego nazwa została dodana w 1884 r. wraz z określeniem „Great European Express”, zaprosiła swoich pierwszych gości na próbną podróż w obie strony Paryż-Wiedeń w październiku 1882 r. Oprócz luksusowego zakwaterowania pasażerowie mogli również skorzystać z wykwintnego menu.

Pierwszy Orient Express (nazwy oficjalnie używano dopiero od 1891 r.) wyjechał z Paryża 5 czerwca 1883 r. i po przebyciu ponad 2500 kilometrów dotarł do Gyurgyevo (Giurgiu) w Havasalföld dwa i pół dnia później. Stamtąd pasażerowie przeprawili się łodzią przez Dunaj do Ruse w Bułgarii, skąd wyruszyli w kolejną siedmiogodzinną podróż pociągiem do Warny, podróż zakończyła się w Stambule po 15-godzinnym rejsie morskim. Łącznie z rejsem statkiem pokonanie 3186 kilometrów zajęło 83 i pół godziny (trzy i pół dnia), pociąg przejechał 689 kilometrów na odcinku węgierskim.

Na pociąg można było wymienić tylko bilety pierwszej klasy, więc żądni przygód, bogaci pasażerowie musieli zapłacić 20 procent dopłaty do biletu za 457 franków w złocie. Pierwsze pociągi składały się z dwóch wagonów bagażowych, dwóch sześcioprzedziałowych, 14-osobowych wagonów sypialnych w środku oraz 24-osobowego wagonu restauracyjnego z kuchnią. Teawood był używany do wnętrza o drewnianej ramie aż do I wojny światowej, wyposażenie składało się z zestawów skórzanych z monogramami i bogato zdobionych błyszczących miedzianych przedmiotów. Wagony miały proste ogrzewanie parowe, sieci początkowo oświetlane były świecami, które później zastąpiono oświetleniem gazowym.

Podróżowanie z Orientem było nie tylko utrudnione ze względu na przesiadkę, czasami pociąg był opóźniany przez powodzie na Dunaju, osunięcia ziemi i przeszkody śnieżne.W 1891 roku rabusie napadli kiedyś na luksusowy pociąg i wypuścili jeńców tylko w zamian za okup.

W ciągu pierwszych pięciu lat pociąg ekspresowy kursował na trasie Strasburg-Stuttgart-Monachium-Wiedeń-Budapeszt-Temesvár-Orsova-Bukareszt-Warna. Do 1884 r. Ukończono odcinek kolejowy Budapeszt-Zimony-Belgrad, a do 1888 r. Belgrad-Nis-Szófia. Pierwszy bezpośredni lot bez międzylądowania przyleciał do Stambułu 11 sierpnia 1888 roku, czas podróży skrócono do 67 godzin i 35 minut.

Ekspres cieszył się rozkwitem aż do I wojny światowej, ze wspaniale wyposażonych samochodów korzystali także władcy i politycy, jak bułgarski car Ferdynand, czarnogórski następca tronu Daniló i Maharaja Ranai ze wszystkimi swoimi żonami.

Po pierwszej wojnie światowej kursowały już trzy Orient Expressy: oprócz tradycyjnej trasy, Simplon Orient jechał z Paryża przez Alpy przez Lozannę, Mediolan, Wenecję, Belgrad i Sofię do stolicy Turcji, Arlberg Orient, który rozpoczął się w 1930 r., miał dwa przystanki końcowe w Londynie i Atenach, pociąg dotknął Paryż, Zurych, Innsbruck, Wiedeń, Budapeszt i Belgrad.

Orient Express stracił swój luksusowy charakter po II wojnie światowej. Po upadku żelaznej kurtyny kraje komunistyczne również podłączały do ​​pociągów własne wagony drugiej klasy, których trasy stawały się coraz krótsze. Pociąg po raz ostatni kursował między Paryżem a Stambułem w 1977 roku, pod koniec lat 90. jeździł do Bukaresztu, potem tylko do Budapesztu, od 2001 do Wiednia, a w latach 2007-2009 przewoził tylko pasażerów między Strasburgiem a Wiedniem.

Na przestrzeni lat nazwy Orient Express używało kilku operatorów i linie kolejowe. Kursującym od 1982 roku pociągiem Venice-Simplon Orient Express można podróżować z Londynu do Wenecji w luksusowych warunkach. Rejs zostanie zmodyfikowany od 2024 r. w związku z wyjściem Wielkiej Brytanii z UE (Brexit), eliminując odcinek brytyjski. Szwajcarska firma Intraflug uruchomiła Nostalgia Orient Express między Zurychem a Stambułem oryginalnymi samochodami CIWL z 1976 roku, które kursowały do ​​2007 roku. W 2017 roku gigant branży hotelarskiej Accor kupił pięćdziesiąt procent udziałów w marce Orient Express od francuskich kolei państwowych (SNCF), a w zeszłym roku ogłosił, że od 2025 roku ponownie uruchomi usługę na trasie Paryż-Stambuł. Od 2024 roku uruchomiona zostanie kolejna usługa o nazwie Orient Express La Dolce Vita, która będzie kursować na ośmiu różnych trasach do miast we Włoszech.

Luksusowy pociąg stał się częścią kultury popularnej. W powieści Brama Stokera Dracula łowcy wampirów podróżują z nim z Transylwanii do Anglii, aw filmie o Jamesie Bondzie From Russia with Love agent 007 ucieka z nim ze Stambułu. Luksusowy pociąg poruszył także wyobraźnię Agathy Christie, królowej kryminałów, która podróżowała luksusowym pociągiem w 1929 roku i napisała swoją powieść Morderstwo w Orient Expressie w hotelu w Stambule. Dzieło, opublikowane w 1934 roku, zostało w 1974 roku ekranizowane przez Sidneya Lumeta, aw 2017 roku przez Kennetha Branagha, z udziałem największych gwiazd.

MTI