Europa i Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego przygotowują się na swego rodzaju wojnę światową, stwierdził Minister Spraw Zagranicznych i Handlu w niedzielnym programie gazety Kossutha Rádió.

Péter Szijjártó dodał, że znaczna liczba przywódców Europy Północnoatlantyckiej cierpi na psychozę wojenną, czują się tak, jakby byli w stanie wojny z Rosją. Wierzymy, że to, co dzieje się na Ukrainie, nie jest naszą wojną, to jest największa różnica między węgierskimi i północnoatlantyckimi przywódcami politycznymi – zauważył.

Podkreślił, że musimy skoncentrować się na jak najszybszym zakończeniu wojny, każdy dzień oznacza więcej ofiar śmiertelnych i zniszczeń oraz niesie ze sobą niebezpieczeństwo wybuchu wojny światowej.

„Każdy miłujący pokój człowiek z zapartym tchem czeka na listopad, na amerykańskie wybory prezydenckie i na pokojowego prezydenta, który wygra wybory w Stanach Zjednoczonych”

– powiedział, dodając, że prawicowy zwrot w wyborach do Parlamentu Europejskiego i propokojowy amerykański prezydent to największa szansa na pokój.

Minister przypomniał: poprzednio stanowisko NATO było takie, że sojusz nie jest częścią wojny rosyjsko-ukraińskiej i należy zrobić wszystko, aby uniknąć konfliktu między NATO a Rosją. Teraz kilka państw członkowskich NATO zaczęło to zmieniać, wymuszając na Sojuszu koordynacyjną rolę w dostarczaniu broni na Ukrainę i ukraińskim szkoleniu wojskowym.

„Nie chcemy brać udziału w takich operacjach odbywających się na terytorium Węgier. Następne kilka tygodni upłynie pod znakiem poddania się Węgier, wzięcia udziału w dostawach broni i szkoleniach, ale dopóki będziemy rządzić, nie może się to zdarzyć”.

podkreślił.

Mówił też o tym, jak

od początku wojny w Brukseli panuje „przymus konkurowania i podporządkowania się” ze strony Unii Europejskiej oraz samokrytyka, że ​​Europejczycy nie mogą udzielić Ukrainie takiej pomocy, jaką wyrażają Amerykanie wiele posiedzeń Rady Ministrów Spraw Zagranicznych NATO.

Powiedział, że jako minister spraw zagranicznych stał na stanowisku, że nie jest dobrze konkurować z pierwszym mocarstwem wojskowym na świecie, a dostawy broni jedynie przedłużą wojnę, spowodują więcej ofiar śmiertelnych i eskalację.

Wyjaśnił: dostawy broni nie doprowadziły do ​​zakończenia wojny, a jedynie dramatycznie zwiększyły ilość broni. Żadna ze stron nie może wygrać tej wojny, można ją zakończyć jedynie w drodze negocjacji. Pytanie, kiedy rozpoczną się negocjacje, brzmi: im szybciej, tym lepiej.

„Jako decydenci odpowiedzialni za rząd, naszym najważniejszym zadaniem jest ochrona bezpieczeństwa narodu węgierskiego i to właśnie oznacza, jeśli możemy trzymać się z dala od wojny”

On zadeklarował. Udało się to osiągnąć przez dwa lata kosztem niesamowitych wysiłków i tak powinno pozostać w przyszłości – dodał.

MTI

Wyróżniony obraz: strona Pétera Szijjártó na Facebooku