Prezydent Bułgarii Rumen Radew odmówił podpisania deklaracji dziewięciu krajów Europy Wschodniej, ponieważ zawiera ona klauzulę popierającą przystąpienie Ukrainy do NATO, poinformowała służba prasowa głowy państwa.

Dokument podpisali w niedzielę prezydenci Rumunii, Czech, Estonii, Łotwy, Litwy, Macedonii Północnej, Czarnogóry, Polski, Słowacji i Polski.

Wiadomo, że Węgry również nie znalazły się na powyższej liście, właśnie dlatego, że nasz kraj nadal nie dostarcza broni dla konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Dlatego głowa państwa Katalin Novák nie podpisała przedmiotowej deklaracji o przyspieszonym przystąpieniu Ukrainy do NATO.

„RUMEN RADEV NIE ZGADZA SIĘ Z PEŁNYM TEKSTEM DEKLARACJI O CZŁONKOSTWO UKRAINY W NATO, PRZYJĘTEJ PRZEZ NIEKTÓRE PAŃSTWA EUROPY WSCHODNIEJ, PREZYDENT POPIERA INNE STANOWISKA ZAJĘTE W MOIM DOKUMENTIE” – czytamy w oświadczeniu

W 2008 roku na szczycie NATO w Bukareszcie Bułgaria podpisała deklarację w sprawie przyszłej akcesji Ukrainy, ale stało się to w zupełnie innych warunkach bezpieczeństwa, poinformowała bułgarska służba prasowa prezydenta.

źródło: Elemi.hu

Image: Kancelaria Prezydenta Rosji