Kto może przejąć władzę od Merkel? Tak po niedzielnych wyborach będzie się rozwijać polityka czołowego mocarstwa w Europie.

Niemiecka Partia Socjaldemokratyczna (SPD) otrzymała najwięcej głosów w wyborach do Bundestagu, wynika z oficjalnych wstępnych wyników ogłoszonych w poniedziałek rano. SPD zebrała 25,7 procent głosów, co oznacza wzrost o 5,2 punktu procentowego w stosunku do historycznie niskiego poziomu 20,5 procent w ostatnich wyborach do Bundestagu w 2017 roku.

Drugi to sojusz Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) i Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU), który wypadł gorzej niż kiedykolwiek wcześniej i uzyskał 24,1 proc. To spadek o 8,8 punktu procentowego w porównaniu do 32,9 procent w 2017 roku.

Jednak powołując się na wynik zbliżony, CDU/CSU wciąż wchodzi w nowy cykl legislacyjny z zamiarem utworzenia rządu.

Zarówno SPD, jak i CDU/CSU chcą wejść w koalicję z Zielonymi, którzy osiągnęli 14,8 proc., oraz liberalną Wolną Partią Demokratyczną (FDP), która uzyskała 11,5 proc. SPD zajęła pierwsze miejsce w wyborach regionalnych w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

Krytyczna dla systemu prawicowa AfD osłabiła się w porównaniu z 2017 r., zyskując 10,3 proc.

Skrajnie lewicowe Linke mocno osłabło i osiągnęło 4,9 proc., czyli nie dobiło do progu - ale skoro wygrało trzy poszczególne okręgi, to więc też ma prawo do miejsc na liście według niemieckich przepisów, więc będzie obecne z pewnymi przedstawicieli w nowym cyklu parlamentarnym.

źródło: mandiner.hu

Zdjęcie: Getty Images