Założycielka Klubu Młodych Rodzin (Ficsak) podkreśliła znaczenie ochrony wartości, rodzin i dzieci na konferencji organizacji z okazji Dnia Kobiet we wtorek w Budapeszcie.

„Możemy być dumni, że na Węgrzech możemy żyć zgodnie z wartościami, a te wartości, rodziny i dzieci muszą być chronione w kwietniowym referendum” – powiedziała Nóra Király z Ficsak i Węgierskiego Związku Kobiet Szeresd a nőt! na jego imprezie.

Mówił o tym, że świat przeszedł wielkie zmiany, w czasach naszych prababć było nie do pomyślenia, że ​​kobieta może się spełniać i spełniać w tak wielu rolach.

W ciągu ostatnich 12 lat rząd udzielił jednak wszelkiej pomocy w tym zakresie, dając swobodę wyboru, czy ktoś chce być matką na pełen etat, czy wykonywać swój zawód, czy też ewentualnie pogodzić jedno i drugie - podkreślił.

Nóra Király stwierdziła, że ​​możemy być dumni z tego, że na Węgrzech możemy żyć zgodnie z wartościami, musimy walczyć z „atakami z Brukseli”, musimy chronić te wartości, rodziny i dzieci.

Dlatego niezwykle ważne jest, abyśmy „skorzystali z naszego prawa głosu” 3 kwietnia w referendum w sprawie ustawy o ochronie dzieci i „mówili nie operacjom zmiany płci” i ich negatywnym skutkom dla dzieci – zadeklarował.
Nóra Király zaprezentowała publikację Dusza kobiety oczami mężczyzn Książkę można pobrać ze strony noiseszem.hu.

Margit Batthyány-Schmidt , założycielka Węgierskiego Związku Kobiet, powiedziała, że ​​„naszą odpowiedzialnością i obowiązkiem jest zwrócenie uwagi na wieczną równowagę kobiet i mężczyzn, ponieważ w obu jest siła, ale to kobieca energia obejmuje, dba i zapewnia bezpieczeństwo”.

Podkreślił, że ich organizacje nieustannie szukają możliwości wspierania ludzi nawet w trudnych sytuacjach, bo tylko dzięki współpracy można dać dobre odpowiedzi na wyzwania.

Balázs Molnár , wiceprezes Instytutu ds. Ludności i Rodzin im. Marii Kopp, powiedział, że budowa kraju przyjaznego rodzinie rozpoczęła się 12 lat temu i od tego czasu rząd pomaga węgierskim kobietom i rodzinom, oferując im coraz większe możliwości. największą wartością węgierskiej polityki rodzinnej jest zapewnienie kobietom swobody wyboru, elastyczności i przewidywalności.

Wiceprzewodnicząca przedstawiła stworzony przez instytut ranking, w którym zbadano poszczególne kraje pod kątem "możliwości, które pomagają kobietom i stawiają je w uprzywilejowanej pozycji". W rankingu Węgry zajęły drugie miejsce za Szwecją i remisowały z Finlandią.

Balázs Molnár mówił również o tym, że macierzyństwo jest czynnikiem decydującym o życiu zdecydowanej większości kobiet na Węgrzech, ale jednocześnie w interesie społeczeństwa jest, aby wysiłki włożone w ich przyszłość zawodową nie poszły na marne, co jest dlaczego rząd wprowadził stypendia dla absolwentów i pożyczki studenckie dla kobiet, które mają dzieci.
Wśród pozytywnych trendów wiceprezes wymienił, że na Węgrzech zatrzymał się wiek rodzenia dzieci, a liczba dzieci urodzonych w 2020 r. wzrosła w stosunku do średniej z lat 2016-2019.

Wszystko to dowodzi, że nawet skutki pandemii można łagodzić kompleksowymi działaniami polityki rodzinnej – podkreślił Balázs Molnár.

Odpierając krytykę, że „węgierska polityka rodzinna chce przykuwać kobiety do pieca”, powiedział, że wskaźnik zatrudnienia kobiet wzrósł od 2010 r. o 13 proc., a pomogło w tym m.in. zwiększenie liczby miejsc w żłobkach .

Węgrzy są nastawieni na rodzinę, wyobrażają sobie życie w małżeństwie z dziećmi, kobiety w wieku rozrodczym planują mieć średnio 2,33 dzieci, ale nadal istnieje znaczna różnica między liczbą dzieci, które planują, a liczbą dzieci, które podejmują, więc potrzebna byłaby znacząca zmiana postawy, która nie jest „hobby” kobiet, ale uważa posiadanie dzieci za wspólną sprawę społeczną – zaznaczył Balázs Molnár.

Ekspert ds. polityki bezpieczeństwa Georg Spöttle, dyrektor Centrum Godności Człowieka Edit Frivaldszky i terapeuta par Gábor Mihalec również przedstawili prezentacje na wydarzeniu.

MTI

Zdjęcie: Facebook