Podczas gdy na jaw wyszedł poważny skandal korupcyjny wokół socjalistycznych przedstawicieli Parlamentu Europejskiego (PE), w Brukseli prowadzone jest również śledztwo w sprawie Ursuli von der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej (KE). Szczegóły umowy na zakup szczepionek zawartej w 2020 r. wciąż owiane są tajemnicą, mimo że SMS-y wymieniane między prezesem a dyrektorem Pfizera już wtedy wyszły na jaw.

Specjalna komisja Parlamentu Europejskiego (PE) do spraw pandemii koronawirusa (COVI) postanowiła wezwać przewodniczącego komisji do publicznego stawienia się przed nią i złożenia wyjaśnień w sprawie podejrzenia korupcji związanej z zakupem szczepionek, zgodnie z art. oświadczenie wydane przez prezes COVI, Kathleen Van Brempt przedstawicielka PE przekazała brukselskiemu portalowi informacyjnemu Politico.

Unia Europejska dużo wydała na produkcję i zakup szczepionek w czasie pandemii — za publiczne pieniądze. Parlament Europejski ma prawo zażądać pełnej przejrzystości procesów, w tym szczegółów wstępnych negocjacji, powiedziała Kathleen Van Brempt.

Po wybuchu epidemii koronawirusa Bruksela zawarła w 2020 roku wart 35 mld dolarów kontrakt na zakup 1,8 mld dawek szczepionki Pfizer-BioNTech przeciwko koronawirusowi z amerykańsko-niemiecką firmą farmaceutyczną .

A w kwietniu 2021 r. amerykańska gazeta The New York Times poinformowała, że ​​Ursula von der Leyen i dyrektor amerykańskiego koncernu Pfizer Albert Bourla wymienili wiadomości tekstowe, które ułatwiły zawarcie umowy na zakup szczepionki, która przyniosła koncernowi farmaceutycznemu ogromne zyski. dyrektorem firmy farmaceutycznej Orgenesis , ściśle współpracującej z Pfizerem, został mąż prezes, Heiko von der Leyen.

cywilne.info:

Po pierwsze: jakie to ciekawe, że kiedy sprawa się rozeszła, von der Leyen nadal twierdził, że wszystkie SMS-y wymieniane z Pfizerem zniknęły z jego telefonu. Później okazało się, że nie była to prawda. Ponadto przy niektórych pracach tajnych służb nie ma dziś wiadomości, której nie można pobrać na przykład na serwerze firmy świadczącej usługi mobilne.

Pytanie brzmi, czy ta konkretna tajna służba chce to wykorzystać do obalenia von der Leyen. Chce to wykorzystać dopiero później, bo w tej chwili całkowite obalenie prezesa KE – wraz ze sprawą kolejnych 60 posłów PE podejrzanych o korupcję – prawdopodobnie doprowadziłoby do ubezwłasnowolnienia całej organizacji.

Ponieważ jednak Unia jest obecnie niczym więcej niż (opłacanym) wykonawcą celów sformułowanych przez potęgę finansową Stanów Zjednoczonych, globalni kapitaliści (słowami László Bogára) użyją wszelkich środków, aby zapobiec jej rozpadowi.

Nie wspominając już o rzekomym skandalu korupcyjnym cypryjskiej politykierki Stelli Kyriakides, która wciąż trwa. Komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Komisji Europejskiej najpierw zaprzeczył, jakoby miał cokolwiek wspólnego z Pfizerem, a potem okazało się, że na niektórych umowach ma swój własny podpis. W międzyczasie na jego koncie pojawiły się „znikąd” 4 miliony euro, z których do dziś nie jest w stanie się rozliczyć.

Pani Kyriakides żyje i ma się dobrze w Brukseli i nikogo nie interesuje jej powoli zapomniana sprawa.

Oto jak to się dzieje.

Możesz przeczytać powyższy artykuł w całości w Magyar Nemzet

Zdjęcie: Euronews