Czy na stoisku jest gazeta z opozycyjnym tonem? Mam to proszę! Takich jak Népszava, HVG i reszta! Czy zabiorą kartę, proszę pana? Jak cukier, proszę pana, czyli Zuckerberg, żebym nie pomylił jednego słowa z drugim!

Cóż, oto jest pytanie! Oczywiste jest, że jednym z warunków wolności prasy jest to, że ktoś kupuje dane medium. No, powiedzmy, że premier poszedł na zakupy, czyta też druki ze swojego gabinetu, ale to nie jest typowe dla większości ludzi. Nawet w Nyócker, ogłoszonym bastionem opozycji!

Dzisiejsze media rzadko korzystają z usług poligraficznych, jeśli chcą dotrzeć ze swoimi przekazami do docelowych odbiorców. XXI. W XX wieku wszystko i wszyscy są inteligentni (telewizor, telefon, odkurzacz, pralka). Jak Hans, mądry koń, którego ludzie podziwiali na początku ubiegłego wieku. Dali dodatek, powiedzmy 5+7, a koleś wyrzucił już dwanaście! Nie dlatego, że znał wynik, ale dlatego, że swoimi czujnikami wyczuwał oczekiwania otaczających go osób. Energia dotarła!

Cóż, więc większość mediów jest wirtualna i inteligentna. Jeśli czegoś nie wiemy, po prostu wołamy do komputera: hej, Google ile to jest pięć i siedem i mówi ci, że jest dwanaście. Cenzorzy i cenzorzy z mediów społecznościowych uruchamiają algorytmy i dokładnie wykrywają, jakie treści są niebezpieczne dla społeczeństwa przytłoczonego komputerami.

Ktoś, kto nie jest wystarczająco poprawny politycznie, mówi złe rzeczy o tęczy, albo tłumaczy, że tylko klęka przed Bogiem, albo po prostu chce przemówić do ludzi na Twitterze jako panujący prezydent największej atomowej potęgi świata – powiedzmy, że ma niezłą kilku znajomych, to prawda - ma zarówno ścieżkę w górę, jak i w dół, algorytm już to uciszy! Nawet na całe życie! (Hans czuje to, czego się oczekuje, prawda!)

Na Węgrzech nie ma wolności prasy! To znowu tak jak w społeczeństwie, że w wolnym kraju możesz pisać, co chcesz. Wielki Brat patrzy i uderza, jeśli nie jesteś wystarczająco tęczowy, jeśli jesteś zbyt (?) chrześcijaninem, jeśli nie szanujesz religii LGBTQ-new age i zaostrza prawo przeciwko pedofilii! Biada heretykom.

Elity to doskonałe konie! Są dobrze zorganizowani, manipulują masami, tworząc światową sieć (aby dać im dobrych rodziców numer dwa!). Działają także orwellowską policją myśli. Celem jest stworzenie nowego typu osoby, która nie jest biała, nie czarna, nie jest mężczyzną ani kobietą, nie ma narodowości, religii ani przeszłości, ale jest konsumentem, którym można doskonale manipulować!

Przednia drużyna powie Ci, jakie zagadki możesz dać Hansowi! Premier nadaremnie kupuje opozycyjne gazety! Są wolne! Tylko my nie!

Wyróżniony obraz: borsonline